VHS HELL
Z epoki giełd video #20

Z epoki giełd video #20

VHS HELL na 5.Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej KAMERA AKCJA!

VHS HELL, obchodzące w czerwcu tego roku swoje czwarte urodziny, to cykliczne pokazy filmów klasy B odbywające się głównie na terenie Trójmiasta. Nazwa została zaczerpnięta od instalacji Maurycego Gomulickiego eksponowanej w ramach wystawy „Schizma - Sztuka polska lat dziewięćdziesiątych”. Autorom cyklu przyświecają trzy cele – oddanie hołdu okresowi tuż po transformacji ustrojowej, kiedy ich dzieciństwo kręciło się wokół osiedlowych wypożyczalni wideo, ocalenie od zapomnienia kultowego nośnika oraz zabawa przy filmach, które kochają. Podczas pokazów – najczęściej double feature - widzowie oglądają produkcje powszechnie uznawane za tandetne, amatorskie, a w skrajnych przypadkach odrażające. Tylko tutaj na własne oczy zobaczycie włoskich barbarzyńców, filipińskiego „Mad Maxa” czy opętanych seksem kosmitów, którym zawsze towarzyszy głos znudzonego lektora i trzaski porysowanej taśmy. Zupełnie jak 20 lat temu.

W ramach wieczoru VHS HELL na 5.Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej KAMERA AKCJA zostanie zaprezentowany film:

„Żywy cel” („Deadly Prey”), reż. David A. Prior, USA, 1987, 88 min.

Odkryty kilkadziesiąt lat po swojej premierze „Deadly Prey” zyskał wśród fanów kaset wideo status filmu kultowego. Produkcja z 1987 roku to nic innego jak wyjątkowo nisko budżetowa odpowiedź na kino spod znaku „Rambo: pierwsza krew”, w którym weteran wojny wietnamskiej musi stawić czoło rzeczywistości jeszcze gorszej niż ta w lasach Hanoi.
Bohaterem jest Mike Danton, emerytowany komandos, zmuszony ponownie stanąć oko w oko z upiorami przeszłości. Porwany przez najemników staje do walki o przetrwanie, dokonując krwawej zemsty na prześladowcach swojej rodziny. Naskórkowy scenariusz, dość swobodnie traktujący zasady rzemiosła, jest tu zaledwie pretekstem do pokazania przemocy tak intensywnej, że miejscami ocierającej się o groteskę.
„Żywy cel” to pierwszy obraz w dorobku studia Action International Pictures, zajmującego się w latach 80. i 90. kręceniem niskobudżetowych filmów akcji. Podobnie jak inne produkcje studia, „Żywy cel” to podręcznikowym przykład filmu przeznaczonego prosto na rynek domowych odtwarzaczy. Za kamerą stanął jeden z założycieli AIP, David A. Prior, a w główną rolę wcielił się jego młodszy brat Ted. Na ekranie pojawia się również Cameron Mitchell, hollywoodzki weteran kina gatunkowego.

10 października, godz: 0:00
Kino 3D Wytwórnia, Łódź

BILETY

Magiczny VHS. O rynku filmowym minionej epoki. 

Autorem plakatu jest Tomasz Kaczkowski

.

VHS HELL na 5.Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej KAMERA AKCJA!

VHS HELL, obchodzące w czerwcu tego roku swoje czwarte urodziny, to cykliczne pokazy filmów klasy B odbywające się głównie na terenie Trójmiasta. Nazwa została zaczerpnięta od instalacji Maurycego Gomulickiego eksponowanej w ramach wystawy „Schizma - Sztuka polska lat dziewięćdziesiątych”. Autorom cyklu przyświecają trzy cele – oddanie hołdu okresowi tuż po transformacji ustrojowej, kiedy ich dzieciństwo kręciło się wokół osiedlowych wypożyczalni wideo, ocalenie od zapomnienia kultowego nośnika oraz zabawa przy filmach, które kochają. Podczas pokazów – najczęściej double feature - widzowie oglądają produkcje powszechnie uznawane za tandetne, amatorskie, a w skrajnych przypadkach odrażające. Tylko tutaj na własne oczy zobaczycie włoskich barbarzyńców, filipińskiego „Mad Maxa” czy opętanych seksem kosmitów, którym zawsze towarzyszy głos znudzonego lektora i trzaski porysowanej taśmy. Zupełnie jak 20 lat temu.

W ramach wieczoru VHS HELL na 5.Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej KAMERA AKCJA zostanie zaprezentowany film:

„Żywy cel” („Deadly Prey”), reż. David A. Prior, USA, 1987, 88 min.

Odkryty kilkadziesiąt lat po swojej premierze „Deadly Prey” zyskał wśród fanów kaset wideo status filmu kultowego. Produkcja z 1987 roku to nic innego jak wyjątkowo nisko budżetowa odpowiedź na kino spod znaku „Rambo: pierwsza krew”, w którym weteran wojny wietnamskiej musi stawić czoło rzeczywistości jeszcze gorszej niż ta w lasach Hanoi.
Bohaterem jest Mike Danton, emerytowany komandos, zmuszony ponownie stanąć oko w oko z upiorami przeszłości. Porwany przez najemników staje do walki o przetrwanie, dokonując krwawej zemsty na prześladowcach swojej rodziny. Naskórkowy scenariusz, dość swobodnie traktujący zasady rzemiosła, jest tu zaledwie pretekstem do pokazania przemocy tak intensywnej, że miejscami ocierającej się o groteskę.
„Żywy cel” to pierwszy obraz w dorobku studia Action International Pictures, zajmującego się w latach 80. i 90. kręceniem niskobudżetowych filmów akcji. Podobnie jak inne produkcje studia, „Żywy cel” to podręcznikowym przykład filmu przeznaczonego prosto na rynek domowych odtwarzaczy. Za kamerą stanął jeden z założycieli AIP, David A. Prior, a w główną rolę wcielił się jego młodszy brat Ted. Na ekranie pojawia się również Cameron Mitchell, hollywoodzki weteran kina gatunkowego.

10 października, godz: 0:00
Kino 3D Wytwórnia, Łódź

BILETY

Magiczny VHS. O rynku filmowym minionej epoki.

Autorem plakatu jest Tomasz Kaczkowski

.

Forum czytelników / Zostaliście ostrzeżeni
Cinema Press Video nr 41/42 (lipiec/sierpień 1993 r.)

Forum czytelników / Zostaliście ostrzeżeni
Cinema Press Video nr 41/42 (lipiec/sierpień 1993 r.)

Cinema Press Video nr 41/42 (lipiec/sierpień 1993 r.)

Cinema Press Video nr 41/42 (lipiec/sierpień 1993 r.)

Cannes 1994 - akcenty polskie
Video Business nr 7/94

Reklama kaset dystrybutora Imperial Entertainment
Video Business nr 4/94

Reklama kaset dystrybutora Imperial Entertainment
Video Business nr 4/94

"ABC Video"
Tadeusz Kurek
Wydawnictwo Warta, Warszawa
Projekt okładki: Robert Pawlicki

"ABC Video"
Tadeusz Kurek
Wydawnictwo Warta, Warszawa
Projekt okładki: Robert Pawlicki

"ABC Video", rozdział IV - Twoja kaseta
Tadeusz Kurek
wydawnictwo Watra, Warszawa

Tęczowa klasyka polska na kasetach video dystrybutora Silesia Film.
Reklama pochodzi z czasopisma Video Business nr 4/94.

Tęczowa klasyka polska na kasetach video dystrybutora Silesia Film.
Reklama pochodzi z czasopisma Video Business nr 4/94.